poniedziałek, 27 stycznia 2014

Bing bang.

To jest tak, że robisz wszystkie normalne czynności, wstajesz, jesz, idziesz do szkoły, później do domu, czasem nawet wymienisz z kimś parę zdań, a w środku po prostu rozpierdala Cię psychicznie i wiesz, że już dłużej tego nie zniesiesz. 
Dokładnie tak mam, nie radzę sobie z życiem. 





Nie radzę sobie z tą cholerną pustką w sercu.


2 komentarze: